Syrop z młodych pędów sosny

Syrop z sosny warto mieć pod ręką, gdy nastanie czas przeziębień. Jednym z najlepszych środków na ból gardła jest sosna, a dokładnie syrop z jej młodych pędów. Warto już wiosną pomyśleć o jesiennych niedyspozycjach zdrowotnych, ponieważ najlepszy syrop z sosny robi się w maju. Pędy sosny najlepiej zbierać na przełomie kwietnia i maja. Muszą to być jasnozielone przyrosty z brązową, lepką łupinką. Przycinamy je sekatorem albo bardzo ostrym nożem. Najbardziej soczyste mają długość do 12 centymetrów. Dłuższe będą miały już mniej soku. Pędy najlepsze na syrop i miód będą lepkie, warto więc pamiętać o tym, żeby zbierać je w rękawicach. Nie zbierajmy wszystkich pędów z jednej sosny, a wybierajmy najbardziej soczyste z kilku drzew. Bardzo ważne aby oszczędzić czubki młodych sosen czyli tzw. stożek wzrostu.
Syrop z sosny warto zażywać przez cały rok, poprawia on odporność i wzmocnia organizm. Ma również działanie wykrztuśne i bakteriobójcze. W dodatku jest niezwykle łatwy w przygotowaniu.
Dolegliwości na które najlepiej go stosować:
– gdy pojawiają się pierwsze oznaki przeziębienia
– na kaszel lub chrypę
– na zapalenie gardła i oskrzeli
– na ból gardła
– na grypę
– na katar
– na ogólne osłabienie organizmu
– na dreszcze
Przeciwwskazaniem do stosowania syropu sosnowego jest astma i krztusiec.
Składniki:
– 1 kg pędów sosny
– 800 g cukru
Młode pędy sosny wystarczy tylko oczyścić z ewentualnych owadów, ale nie myć ich!
Oczyszczone pędy (można pociąć na mniejsze kawałki) układać warstwami w słoju, każdą warstwę przesypać cukrem (3cm pędów – 4 łyżki cukru) i ugnieść np. pałką lub tłuczkiem. Na koniec całość mocno docisnąć. Przykryć pokrywką, ale nie zakręcać do końca, można założyć gęstą gazę i obwiązać gumką.
Słój odstawić na słoneczny parapet na okres 2 – 6 tygodni w dobrze nasłonecznione miejsce. Co kilka dni można przemieszać zawartość słoja, aby cukier lepiej się rozpuścił, można też ugnieść zawartość (nacisnąć z góry tłuczkiem).
Ważnym elementem jest obserwacja pędów i sprawdzanie, czy puściły sok. Jeśli tak, można przelać syrop do mniejszych słoiczków i odstawić do piwnicy. Napój może stać w chłodnym miejscu nawet kilka lat, nie tracąc cennych właściwości odżywczych. Jeśli nie chcemy, żeby syrop zaczął fermentować, zamiast nakrętki w pierwszej fazie, możemy użyć gazy. Poza tym, na samej górze powinien znaleźć się cukier.
Kiedy pędy puszczą już sok, a syrop nabierze herbacianego koloru, można zawartość przecedzić przez gazę, dokładnie wyciskając syrop z pędów.
Gotowy syrop przelać do wyparzonych słoiczków lub buteleczek, zakręcić.
Przechowywać w chłodnym i suchym miejscu.
Uwagi:
Biały cukier można zastąpić cukrem trzcinowym, miodem lub ksylitolem
Po wyciśnięciu syropu z pędów nie wyrzucajcie ich, można przygotować z nich nalewkę.
Na zdrowie.

Dodaj komentarz