Borowiki marynowane

Dla grzybiarza największym szczęściem jest znalezienie dużego, zdrowego prawdziwka. Kto jest pasjonatą grzybobrania ten wie jaka to radość ujrzeć na swej drodze dorodnego grzyba. Wrzesień to początek “polowania” na piękne okazy, również to czas przygotowań przetworów z grzybów.


Borowik – to jeden z tych grzybów, który obok pieczarki, maślaka czy kurki jest najczęściej rozpoznawany przez Polaków. Smakosze cenią go za przyjemny aromat.
Borowik to nazwa rodzaju grzybów, który obejmuje wiele gatunków. Niektóre z borowików są pod ścisłą ochroną, ponieważ grozi im wyginięcie. Nie wszystkie są jadalne. Jeśli samemu szukamy ich w lasach, a nie mamy pewności, czy faktycznie znaleźliśmy borowika jadalnego, koniecznie powinniśmy się udać do stacji sanitarno-epidemiologicznej.
Jednym z przysmaków z borowików są borowiki marynowane w zalewie słodko-kwaśnej.
Składniki:
– małe borowiki
– solanka (1 litr wody+łyżka soli)
Zalewa:
– 6 szk wody
– 1 szk octu 10%
– 1/2 szk cukru
– 1 łyżka soli
– kilka kulek ziela angielskiego
– 2 liście laurowe
– kilka ziarenek pieprzu
– marchewka
– 1 cebula
Borowiki oczyścić, umyć. Zagotować wodę z solą, do gotującej solanki włożyć borowiki, blanszować 10-15 minut. Po wyjęciu z solanki przekładamy do zimnej wody a następnie odsączamy.
Przygotowujemy zalewę.
Cebulę i ocet odkładamy. Resztę składników zalewy gotujemy ok. 10 minut. Pod koniec gotowania wkładamy cebulę i wlewamy ocet.
Do wyparzonych słoików układamy grzybki, dodajemy po plasterku cebuli, 3-4 plasterki marchwi i zalewamy gorącą zalewą. Słoiki zakręcamy, wkładamy do garnka z gorącą wodą do wysokości 3/4 słoika i pasteryzujemy przez 20 minut. Po wyjęciu ustawiamy do góry dnem do wystudzenia.
Wystudzone wynosimy do chłodnego miejsca.
Smacznego.

Dodaj komentarz