Pierogi ruskie inaczej

Pierogi zna każdy Polak i niemal każdy turysta odwiedzający nasz kraj – skąd się wzięły?
Popularne u nas pierogi ruskie pochodzą z Ukrainy. Określenie wzięło się nie od Rosji , a od Rusi Czerwonej, historycznej krainy na południowo-zachodniej Ukrainie oraz w południowo-wschodniej Polsce. Jako farszu używano ziemniaków i smalcu. W zamożniejszych domach dokładało się sera. Na Ukrainie pierogi te bywają zwane „polskimi”, co może wskazywać na to, że były chętnie jadane przez mieszkających na tych terenach Polaków. Co ciekawe, dawniej na Ukrainie wierzono, że świeży biały ser ma moc odpędzania złych duchów, a także przyciągania dobrych. Pierogi z serem „były najbardziej upowszechnionym elementem obrzędów wiosennych, bowiem na wiosnę odtwarza się życie i złe siły w tym zwłaszcza okresie są niebezpieczne. Dlatego pierogi z serem królowały na przyjęciach weselnych i chrzcinach w okolicach Lwowa i na Łemkowszczyźnie”.
Kuchnie polska i ukraińska są zbliżone – wyrosłe z podobnych warunków klimatycznych, podobnej kultury kulinarnej i upodobań. Warto jednak widzieć różnice. Na przykład to na Ukrainie wymyślono i upowszechniono olej słonecznikowy i sok brzozowy. A pierogi? To nasze wspólne, ludzkie dobro.
A jeżeli macie ochotę na bardziej współczesne, nieco urozmaiconą recepturę którą stosuję od lat, zapraszam do skorzystania z tego przepisu.
Składniki na minimum 100 pierogi:
Farsz:
– 500g twarogu (tłustego lub półtłustego – nie mielony)
– 150g sera żółtego (nie seropodobnego – prawdziwego)
– ok. kilograma ziemniaków
– sól i pieprz do smaku
– 2 cebule
– olej
Ciasto:
– 1 kg mąki (pszenna 450)
– ciepła woda
– łyżka oleju
– sól
Do przygotowania farszu szukajmy dobrego twarogu ( najlepiej na targu u sprzedających własne wyroby), również ser żółty nie może być to tani wyrób seropodobny. Od tych dwóch składników zależy jakość farszu.
Ziemniaki obieramy i gotujemy w lekko osolonej wodzie.

Ser żółty kroimy w kostkę i dodajemy do ugotowanych, lekko przestudzonych ziemniaków.

Ubijakiem do ziemniaków łączymy te dwa składniki.

Twaróg przepuszczamy przez praskę.

Cebulę obieramy, kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju do zrumienienia.

Wszystkie składniki przekładamy do jednego naczynia, dodajemy trochę soli i pieprzu, delikatnie mieszamy.

Farsz próbujemy, jeżeli trzeba to dosalamy lub dodajemy pieprzu.
Przygotowujemy ciasto.
Mąkę przesiewamy na stolnicę, wsypujemy szczyptę soli i dodajemy taką ilością ciepłej wody, aby powstało elastyczne ciasto. Pod koniec zagniatania dodajemy łyżkę oleju i jeszcze zagniatamy. (Ciasto jest dobrze pozostawić na ok. 30 minut zawinięte w folię spożywczą aby “odpoczęło”.)

Rozwałkowujemy ciasto pierogowe, wycinamy szklanką kółka, pośrodku każdego układamy porcję farszu.

Sklejamy pierogi, gotujemy (4 minuty od zagotowania)) w osolonej wodzie z niewielką ilością oleju. Podajemy polane tłuszczem z podsmażoną cebulką.
Bardzo smaczne są odsmażane pierogi na maśle lub tłuszczu wytopionym z boczku.
Smacznego.

Dodaj komentarz